Historia kserokopiarek

8 maja 2011 Posted by admin

Nie każdy wie o tym, że wyraz ksero wywodzi się od greckiego terminu „suchy”. Wszystko to wiąże się z techniką kopiowania informacji. Kiedy je powielamy nie wykorzystujemy kąpieli chemicznych, jak to robiono dawniej z fotografią. Pierwsze kopiarki powstały w 1937 roku, a wyprodukowała je firma Haloid. Nosiły nazwę Xerox. Zanim dotarły do Polski trochę to potrwało.

Przybyły one dopiero w latach 70-tych. Nazwę wzięły od tej pierwszej maszyny służącej do kopiowania, dlatego wiec są to popularnie nazywane ksera. Inaczej kserokopiarki. Żeby utrwalić wszelkie informacje na papierze dotyka ono bębna pokrytego tonerem. Dzięki rolce transferowej proces jest usprawniany. Dzieje się to przy pomocy naładowaniu jej ujemnym napięciem. Skutkuje to przeskokiem cząstek tonera z bębna na papier. Następnie idzie to do utrwalacza.

Kserokopiarka przeciąga kartkę przez wałki nagrzane do ok. 200 stopni Celsjusza, wszystko po to by toner pozostał na niej. Skutkiem tego jest topnienie tonera i przyleganie do kartki. Ta metoda powielania jest całkiem sucha, a tym samym nie tylko efektywna, jak i efektowna. Jednak technika nie stoi w miejscu, a z dnia na dzień rozwija się. Wraz z jej rozwojem kserokopiarki również ewaluują. Możemy je więc podzielić nawet na kilka typów, a zaliczane są do nich także kserokopiarki cyfrowe. Cyfrowe kserokopiarki to mnogość funkcji począwszy od kopiowania, a skończywszy na skanowaniu.

Comments are closed.